Nasze Miasta

Feandil

Rycerz
Zainspirowany opisem działu „Jeśli chcesz (…) pochwalić się swoją metropolią (…)”, z okazji 3-miesięcznicy na FoE, postanowiłem to uczynić :D


Wystartowałem 19-grudnia na Jaims.

miasto 3m J3.jpg
» link do pełnego obrazu «

Pierwsza duma to dwie w pełni rozwinięte Piekarnie, jako że udało się je zdobyć zaczynając grę w połowie eventu zimowego. I były to moje pierwsze, całkiem solidne jak na start, budynki eventowe.
Druga – Château Frontenac. Podniesienie do poziomu 10 trwało 23 dni. Niestety nie mam znajomych z wypasionymi Arkami, więc potrwać musiało. Ale po zakończeniu poszło 500 zadań powtarzalnych „zapłać 5000 monet + 5000 zaopatrzenia” – fazka. I oczywiście spory zastrzyk PRków w paczkach i towarów.
Trzecia duma – dwie Jaskinie Łotrów, w pełni odblokowane. Chłopaki naprawdę robią swoje!

Jeszcze kilka innych, drobniejszych „dum” by się znalazło – jak choćby już w pełni rozbudowana Tawerna, Arka (ledwie poziom 5, ale jest), 12 ulepszonych Posterunków Wartownika… Ale te trzy pierwsze najbardziej.
No i sam układ miasta. Bez większego chaosu, w miarę pogrupowane ;)

Wszystko „tymi ręcami” zdobyte, bez pomocy, nie licząc lekkiego wspomagania Pereł przez ‘znajomych’ i sąsiadów. Gildia 3-osobowa (do niedawna dwu-), ale Platynka jest. Diamentów więcej zbieram (głównie z Wypraw) niż wydaję. Na wojsko i brak towarów nie narzekam. Jakoś leci :)



Drugie miasto na Dinegu. Grałem w FoE ze 3 lata temu, też ok. 3 miesiące, również „sam”. Powróciłem i zacząłem od nowa, na Jaims – i ten świat traktuję jako podstawowy. Ale po czasie „odkopałem” stare miasto i coś tam klikam. Ostatnio gruntownie przebudowałem, żeby upchnąć tego kloca zwanego Alcatraz, więc… a też się pochwalę :)

miasto 3m D3.jpg
» link do pełnego obrazu «



Zapraszam do wrzucania swoich Miast. Samych screenów lub z opisem – z czego jesteście najbardziej dumni lub darzycie sentymentem :)
Wszelkie komentarze, te pozytywne jak i negatywne, również mile widziane.
 
Ostatnia edycja:

Borisel

Wicehrabia
Moja 8 letnia historia zapisana na 2 screenach :

canis1.jpg
canis2.jpg
Można w mieście znaleźć u mnie osiedla tematyczne : japońskie , futurystyczne , jesienno - leśne , starożytne etc . Nawet nadal posiadam ulepszony cmentarz od początku mojej gry (event Haloween co roku nowe ulepszenie) czy zakątek mówców . No co mogę jeszcze napisać - mimo 8 lat gry nadal lubię patrzeć na moją wiochę i cieszyć się z gildią grą .
 

Feandil

Rycerz
Ten Yggdrasil, w pełni rozkwitu... kiedyś, może, u mnie taki wyrośnie :)
Jedno mi tylko "nie pasuje", i to w bardzo cudzysłowie... choć może bardzo pasuje? Castel del Monte. Na pierwsze spojrzenie odcina się, stoi nad wszystkim jak Patron, który chciałby powiedzieć: "Wpadaaajcie; ale jak skrzywdzicie, to mały wpier... Was nie ominie" ;]
Truce ma wywalone (po co bić, jak można wspierać), tylko Galata zerka z zaciekawieniem na "młodego" bojownika...

I zawsze boli, jak widzę u kogoś nieotwarte "Dzienne". Może faza początkującego, ale jest to pierwsze, co klikam. Bo czasem "samo się robi" podczas zbiorów lub bitew. I zawsze coś wpadnie.
Jak tak można!
 

mastika

Baron
Wyświetlacz lapka za mały żeby z całego miasta zrobić screena (edit, ale przecież mogę oddalić widok;)), ale lubię nutę fabularną w moim mieście. Mam plac zabaw, żeby gawiedź miała rozrywkę, mam hamaczek - no bo jak bez hamaka? Choć jestem w Przyszłości, trzymam Dworek Wiejski - miasto bez starówki? To się nie godzi. Zawsze po zmianie epoki stawiam budynki z bieżącej, żeby widzieć jak zmienia się miasto, trzymam zieleń, żeby cokolwiek absorbowało spaliny i zanieczyszczenia. Mam jakieś totemy, palmy, wisterie, nawet cyprys za diaxy kupiony (partnerka sobie zażyczyła :)) Tak to wygląda
miasto moje a w nim całe.jpg
 
Ostatnia edycja:

Borisel

Wicehrabia
Podoba mi się ta wystawa światowa wygląda jak oszklony dworzec kolejowy na ciuchcię z tyłu - nawet fajnie to pasuje . Ale fakt - masz dużo zieleni - nawet drzewo z wale tynki masz w mieście a także budynki z danej epoki - chociaż widać , że miasto pasuje do tej epoki . Podoba mi się


I zawsze boli, jak widzę u kogoś nieotwarte "Dzienne". Może faza początkującego, ale jest to pierwsze, co klikam. Bo czasem "samo się robi" podczas zbiorów lub bitew. I zawsze coś wpadnie.
A jakoś nie miałem ochoty nawet na sprawdzenie tych zadań . Głównie otwierałem na jesienny event by zbierać składniki lub jak się nudzę to sprawdzam co można zrobić (wykonalne - nie typu nawal 20x po 8 h produkcji... )
 

mastika

Baron
Dziękuję, rozarium obok dworca też stoi jako pomyślane o urozmaiceniu dla podróżnych przesiadkowych :)