W okienku do zarządzania armią masz niebieski przycisk "Armia obronna". Klikasz i wskazujesz na niebiesko, które jednostki mają bronić miasta. Jak nie ma armii obronnej to komputer wystawia 2 włóczników.
Ale:
1. Armią obronną kieruje komp, atakującą gracz, więc siłą rzeczy ma przewagę. W dodatku gracz atakuje czerwonymi bonusami, komp broni się niebieskimi, a czerwonych zwykle ma się więcej.
2. Po zdobyciu miasta gracz może Ci w ciągu 24h splądrować raptem 1 niezmotywowany budynek z nieodebraną produkcją, jak robisz zbiory na czas to śpisz spokojnie. W dodatku w dzisiejszych czasach to co można ukraść jest tak marne w porównaniu z własną produkcją, że polowanie na okazję do plądrów to zwykła strata czasu, nawet na początku gry.
3. Gracze częściej atakują żeby zaliczyć zadanie na X bitew / X jednostek albo dla nabijania sobie punktów rankingowych. W wysokich epokach normalnym jest zabieg niewystawiania armii obronnej, żeby najeźdźcy zrobić psikusa i nie nabijał sobie punktów

4. Możesz się zrewanżować, jak nie zmotywowałeś sąsiada to masz przy jego nicku ikonę z mieczami. Klikasz i go bijesz. Tylko trzeba odkryć, z tego co pamiętam, którąś technologię, chyba "Strategia wojskowa" w Żelazie.
5. Możesz też uniemożliwić atak na miasto wykupując premię "Tarcza miasta" w Tawernie, na 1-2-3 dni, tylko po co.
W skrócie: rób zbiory na czas i olej cały temat obrony miasta.