Jak zabić grę.

PiotruśPan

Rycerz
Zdecydowanie ją psuje dla bardzo niewielu graczy dla większości jest to bez znaczenia.
Skuteczność gracza nie zależy od gracza a od czasu, który jest potrzebny na wypracowanie ataku, zdobycie terenu i budynków które ten atak dają.
Ilość wojska która rzeczywiście ma wpływ na GvG uwarunkowana jest rozwojem Alcatraz, budynków spec i ataku czyli też czasem. Przykład z skoczkiem raczej niewłaściwy, biorąc pod uwagę jego wartość punktową i wykluczenie na pewnym etapie które zmienia wszystkie zasady ale pozostając przy szachach roszada będzie dobrym przykładem, jest elementem gry z którego można skorzystać ale można rozegrać partie nie korzystając z tej możliwości.
 

Agatonka59

Książę
pozostając przy szachach roszada będzie dobrym przykładem, jest elementem gry z którego można skorzystać ale można rozegrać partie nie korzystając z tej możliwości.
Czy to oznacza, że należy zakazać robienia roszady?
Skuteczność gracza nie zależy od gracza a od czasu
Niewątpliwie masz rację, ale trochę przeceniasz czynnik czasu. Gra przyspiesza coraz bardziej. Wbrew pozorom stare miasta nie pracowały od początku w porównywalnych warunkach.
Problemem jest sposób zwalczania nielegalnych metod.
a co z tym wszystkim robi inno ? nic, kompletnie nic, jest ciche przyzwolenie na takie rzeczy wynikajace z braku zasobow ludzkich do kontroli i pewnie mozliwosci technicznych,
Midh trafił w punkt. Zamiast zmienić mechanikę lub skutecznie eliminować boty ... Pójście na łatwiznę? Niech sobie używają botów, ale bez przesady? ;)
 

PiotruśPan

Rycerz
Powtórzę, dyskusja jest nieco jałowa i aby taka przestała być firma musiałaby podać dlaczego ograniczono ilość zadań powtarzalnych.
Nie twierdzę, że ograniczenie zadań powtarzalnych jest dobre, twierdzę że nie zabija gry.
Czas jest decydujący, zrobienie pierwszych 10mln pkt zajmuje rok a potem to przyśpiesza i 100mln ma się po 1,5 roku a 200mln po 2 latach ale to tylko pkt atak wymaga eventów i budynków które go dają, czas jest również potrzebny na zakup budynków u handlarza a by je kupić trzeba mieć co sprzedać.
Może firma doszła do wniosku, że robienie kilku tysięcy zadań mimo iż legalne w sumie niczego nie wnosi do rozgrywki a bardzo łatwo to ograniczyć. Gorzej jest z molestowaniem championów, które wnosi równie mało ale ograniczyć tak łatwo już nie można. Zwalczanie nielegalnych metod nie wiem dlaczego nic się nie robi w tym kierunku może rzeczywiście brak zasobów ludzkich i możliwości technicznych.
Piszemy na forum i dyskutujemy licząc na to, że firma to przeczyta i uwzględni w tworzeniu kolejnych wersji.
 

Agatonka59

Książę
Może firma doszła do wniosku, że robienie kilku tysięcy zadań mimo iż legalne w sumie niczego nie wnosi do rozgrywki a bardzo łatwo to ograniczyć.
Jeżeli niczego nie wnosi do rozgrywki, to po co to ograniczać? :p
Czas jest decydujący, zrobienie pierwszych 10mln pkt zajmuje rok a potem to przyśpiesza i 100mln ma się po 1,5 roku a 200mln po 2 latach ale to tylko pkt atak wymaga eventów i budynków które go dają, czas jest również potrzebny na zakup budynków u handlarza a by je kupić trzeba mieć co sprzedać.
Czasem to dobrze jest przeczytać i pomyśleć, zanim się coś napisze. ;) Epoki (a tym samym perły) pojawiały się w grze sukcesywnie. Jeżeli ktokolwiek ze starych graczy zrobił 10 mln w ciągu pierwszego roku, to szacun. 24 pr/ dobę, najlepszy budynek eventowy: świątynia wiedzy (1 poziom, bo o drugim nikomu się nie śniło) i jaskinia łotrów, bany za wymianę między serwerami. Handlarz? Wybacz, ale ile czasu grasz?
 

PiotruśPan

Rycerz
Ograniczać elementy nic nie wnoszące oczywiście, bo po co coś nic nie wnoszącego :D
Pisze o aktualnej sytuacji a nie tym co było 10 lat temu, w sumie to odkrywcze, że epoki i perły pojawiają się sukcesywnie, kto by przypuszczał. Jak się cofniemy do tych czasów kiedy było 24PR na dobę to i CHF z zadaniami nie było i nie będzie o czym pisać. Tak mi się pomyślało przed napisaniem :p
 

Agatonka59

Książę
Ograniczać elementy nic nie wnoszące oczywiście, bo po co coś nic nie wnoszącego
Hmm, tak nieistotny element, że gracze zatrudniają boty... Gratuluję spostrzegawczości. ;)
Pisze o aktualnej sytuacji
Pisałam o przecenianiu czynnika czasu, który choć istotny, nie jest decydujący. Piszemy o dwóch zupełnie różnych sprawach: Ty o tempie rozwoju miasta, ja o kierunku rozwoju gry.
Znowu temat zastępczy ... Przypomnę chyba post naszego kolegi:
co chwile skupiamy sie na tematach zastepczych, ktore maja marginalne znaczenie a nie debatujemy o meritum problemu
 

Blade1984

Hrabia
czemu nikt nie pisze o pushu ? o multikontach ?
Idealnie w punkt, to jest główna choroba tej gry, wymiany sa dopuszczalne o ile nie pomija sie innych waznych aspektow rozwoju miasta. I co z tego......? Guzik, powstaja nowe miasta na kolejnych serwerach, rozwijane powoli tylko po to żeby wymieniać prki miedzy światami, albo wykorzystywanie dobrze juz rozwiniętego miasta, do przyspieszenia rozwoju swiezo założonego. Nieważne czy rozwijasz miasto czy nie, i nie ak jest to wspieranie jednego miasta przez drugie i pozostaw inno byc traktowne jako push. Podobnie z farmami diamentow. Wiem ze trzeba ba popracowac żeby taka farme uruchomic ale jeśli diaxy sa wydawane tylko na jednym to jest to forma pushu.
 

Montarion

Szlachcic
Przyznam że próbowałem zagrać w inną grę Innogames, z tym że jak tylko zobaczyłem wiadomości typu "dam tutaj odbiorę tam" szybko stamtąd uciekłem. Gdybym był nowym graczem w Foe zrobiłbym pewnie podobnie bo to zniechęca do dalszej gry. Wychodzi nowy serwer i od razu gracze którzy mają rozwinięte konta do wymian zyskują sporą przewagę. Dotatkowo wysyp multikont jest plagą tej gry, a niestety nic nie jest z tym robione
 

semeur de mort

Szlachcic zagrodowy
hehe to jest choroba tej gry " dam tu - odbiore tam , pamietam czasy gdzie za wymiane na jednym swiecie , gdy gracz slabszy wrzucil innemu "silniejszemu" pr w perly to byl ban permanetny , to co teraz sie dzieje to wola o pomste , kiedys na ogole mozna bylo podyskutowac o roznych pierdach , teraz czat dostal sie pod okupacje wymian , co do gvg to tez zmiany i promowanie silniejszych gildii , kiedys nie bylo mozliwe by zwolnic sektor przed podliczeniem i zajac tuz po , bylo mozliwe po kolejnym podliczeniu , juz sama zabawa w gvg dawalo duza radosc
od czasu gdy wymianki sa na legalu usunalem wszystkie miasta i gram tylko na jednym by podenerwowac innych
tak ze wale ta gre i jestem tu tylko dla zabicia czasu jak go mam ,
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

PiotruśPan

Rycerz
Agatonka59
To nie brak spostrzegawczości a trzymanie się tematu, którym jest ograniczenie zadań powtarzalnych.
Pisałem o czasie, który jest najważniejszy i decydujący, który decyduje o rozwoju, czasie który rzeczywiście przyspiesza wraz z rozwojem samej gry i czasem jaki gracz jej poświęca. Odnosiłem się do Twojego cofania się w czasie by umniejszyć jego rolę czasu i nie ma to nic wspólnego z kierunkiem w którym podąża gra bo przyspiesza ona dla wszystkich jednakowo. Wyjątek stanowią oczywiście gracze, którzy stosują booty, multikonta, molestowanie czempionów czy zadania powtarzalne, pod to można podciągnąć nawet kupowanie diaksów, które sprawia że to nie zaangażowanie, właściwe decyzje a kasa decyduje kto jest lepszy. Wszystko na co narzekacie zwiazane jest z czasem. Gra ma wiele plusów i minusów ale tutaj piszemy o zadaniach powtarzalnych i wszystko inne jest odbieganiem od tematu czy tez tematem zastępczym.
 

Agatonka59

Książę
Może firma doszła do wniosku, że robienie kilku tysięcy zadań mimo iż legalne w sumie niczego nie wnosi do rozgrywki a bardzo łatwo to ograniczyć.
Do tego wpisu nawiązywałam, podziwiając Twoją spostrzegawczość. ;)
Temat: Jak zabić grę
Wątek powstał po wprowadzeniu ograniczeń na użycie zadań powtarzalnych, ale (cytuję):
Bez zapowiedzi weszła dzisiaj bardzo ciekawa zmiana- limit przerwanych zadań, osoby w pasie są w stanie zrobić ich 166 dziennie. Cała gra zmieniła tym samym kierunek. Od ponad roku wszystko szło w bonus do ataku, co teraz będzie mijało się z celem. Na GvG tak duże bonusy nie są potrzebne, a Pola Chwały to niewypał, który był ciekawy tylko przez kilka pierwszych sezonów. Najlepszą drogą do szybkiego rozwoju było budowanie ChF i czerpanie jak największych zysków z zadań powtarzalnych, co właśnie zostało zabite. Osobiście nie mam zamiaru przebudowywać swojego miasta na farmę, a granie bez możliwości rozwoju mija się z celem, więc nie zostanie nic innego jak zakończenie tej przygody.
Jeżeli mamy dyskutować o tym, co zabija grę, to sporo ostatnich postów tego dotyczyło (a nie roli czasu). Tego też dotyczyła moja uwaga o odbieganiu od tematu. Zabijają ją multikonta, push, boty i temu podobne nadużycia ze strony graczy a także każde ograniczenie legalnych działań graczy. Niezależnie od tego ile osób odczuje to ograniczenie, to stanowi niebezpieczny precedens i istnieje realne niebezpieczeństwo, że kaganiec zostanie nałożony w innym, bardziej istotnym miejscu.
 

PiotruśPan

Rycerz
Agatonka59
Ale sobie popiszemy :) jak już to podziwiasz spostrzegawczość firmy, nie moją. To było przypuszczenie, próba odgadnięcia ale dalej nie wiemy co było przyczyną tego, że wprowadzono ograniczenie. Czasami potrzeba czasu by zobaczyć jak coś się w grze sprawdza (mimo Bety) i jak dużej grupy graczy dotyczy. Czasami wprowadzenie nowości GPCh czy PvP może mieć wpływ na to co wprowadzono wcześniej i wymaga to wprowadzenia zmian do tego co już było.
To co cytujesz czytałem oczywiście wcześniej dochodząc do jedynie słusznego wniosku, że jeżeli dla kogoś gra w FoE sprowadza się do robienia zadań powtarzalnych a cała reszta jest nieistotna lub jest niewypałem to zdecydowanie zbłądził i ograniczenie było słuszne i mało restrykcyjne.
Nie znając przyczyny ograniczenia, dyskusja może sprowadzać się tylko do tego czy ograniczenie ma wpływ na grę i jaki? wiadomo, ze musi mieć ale jest on oczywiście bardzo niewielki, niezauważany dla większości i spory dla niewielkiej garstki graczy nastawionych na te zadania. Twierdzenie, że każde ograniczenie zabija grę jest nieuprawnione, dalej nie wiemy dlaczego? a może były jakieś racjonalne przesłanki. Uwaga o niebezpiecznym precedensie i kagańcu mnie ubawiła. To gra która ma bawić graczy i dawać firmie zarobek z czego Inno doskonale zdaje sobie sprawę.
Zacząć trzeba od pytania co dawało robienie setek zadań powtarzalnych i czym się rożni od push-u i co autor rozumiał przez szybki rozwój.
Cała reszta o której wspominasz nie będąca zwiazana z tematem - multi, boty, push giną gdzieś w przedostatnim wierszu wypowiedzi i nikt zainteresowany np. botami raczej tutaj nie zajrzy.
 

Agatonka59

Książę
Skąd to zaskoczenie? Jak czytamy z oficjalnego komunikatu z 5 marca:
"chcielibyśmy wyjaśnić błędne przekonanie dotyczące spowolnionego anulowania zadań. Jest to błąd techniczny, a nie coś, co byśmy kiedykolwiek zaprojektowali.

Aby przedstawić Wam kontekst, w celu zachowania przejrzystości - zebraliśmy od Was opinie na temat exploitów zadań powtarzalnych i próbowaliśmy znaleźć sposób na rozwiązanie tego problemu. W tym tygodniu wprowadziliśmy limit do liczby anulowanych zadań, aby ograniczyć ten proceder i jego wpływ na nasze serwery. "

Czyli już o tym wcześniej wiedzieliśmy tylko nie podali jaką liczbą jest ten limit... teraz wiemy że jest to 2000
 
Ostatnia edycja:

Blade1984

Hrabia
To było przypuszczenie, próba odgadnięcia ale dalej nie wiemy co było przyczyną tego, że wprowadzono ograniczenie.
Agatonka juz wyzej Ci odpowiedziała, bo jak widać komentujesz a nie do końca jestes zorientowany w temacie.
To co cytujesz czytałem oczywiście wcześniej dochodząc do jedynie słusznego wniosku, że jeżeli dla kogoś gra w FoE sprowadza się do robienia zadań powtarzalnych a cała reszta jest nieistotna lub jest niewypałem to zdecydowanie zbłądził i ograniczenie było słuszne i mało restrykcyjne.
Każdy ma prawo grać w taki sposób jak chcę i Tobie nic do tego. Jak ktos chce to niech siedzi cały dzień i niech klika czy to powtarzalne, czy walki. Tylko niech to robi gracz a nie bot.
Zacząć trzeba od pytania co dawało robienie setek zadań powtarzalnych i czym się rożni od push-u i co autor rozumiał przez szybki rozwój.
Co dawalo? Chociażby tysiace surki, ktora mogli sprzedać, wpłacić do skarbca gildii czy też wspomóc gildian. Sprzedaż daje prki., rozwoj gildii to tez szybszy rozwój gracza. Silniejsi gildianie to silniejsza gildia a silna gildia to j. w. Czym różni się od pushu a no tym ze zdobywa to wszystko dzieki potencjałowi jednego miasta.
 

Hugo Martins

Szlachcic
Na problem limitu odrzuceń zadań powtarzalnych trzeba patrzeć z szerszej perspektywy a nie tylko graczy zdolnych ten limit osiągnąć. Głównym celem wykonywania tych zadań są nagrody i zdecydowanie towary pełnią w nich rolę dominującą. Nawet jeśli limit uderzy powiedzmy 10% graczy, którzy są w stanie osiągnąć go codziennie i kolejnych 20% którzy osiągają go w miarę regularnie to zaburzenia na rynku towarów będą poważne. Poczekajmy tylko na efekt kumulacyjny tego ograniczenia a się przekonamy. Zatem twierdzenie, że ja nie robię 2000 dziennie to nie stanowi to dla mnie problemu jest nietrafione. Problem dotyczy wszystkich, bo dotyczy globalnego rynku towarów.

Drugi aspekt to nieuczciwe podejście do graczy, którzy zainwestowali nie mało czasu i pieniędzy, aby wykorzystać możliwości Chateau do maksimum. Nie na darmo zgłaszamy obawy, że wkrótce Arka albo inne Perły padną ofiarami podobnej polityki. Topowi gracze zawsze sobie poradzą, natomiast ci przeciętni i początkujący odkryją, że gra jest dla nich za ciasna, narzuca taktykę militarną zbyt mocno.

Trzecim głównym zarzutem wobec limitu jest brak transparentnego przekazu dlaczego w ogóle został on wprowadzony. Rzekomo przyczyną ma być walka z botami, ale w rzeczywistości mają się one doskonale a dostało się uczciwym graczom.
 
Ostatnia edycja:

PiotruśPan

Rycerz
Agatonka59
Czyli limit spowodowany jest błędem wpływającym na pracę serwera, tak to rozumiem i Inno po zebraniu opinii graczy zrobiło to co było najprostsze.
Sądzę, ze bardzo mało osób było zainteresowanych zadaniami powtarzalnymi i stad ograniczenie.
Jak widać miałem racje jakaś aktualizacja spowodowała błąd, który w ten sposób został rozwiązany. Firma uznała powstałą możliwość za coś niekorzystnego i bardzo szkodliwego. Do tego:
Trzecim głównym zarzutem wobec limitu jest brak transparentnego przekazu dlaczego w ogóle został on wprowadzony
Blade1984
Popatrz i pomyśl, napisała co podano jako przyczynę po moich wypowiedziach :) do tego zamieszczony cytat z którym się zgadzam.
Specjalnie dla Ciebie powtórzę: "Nie twierdzę, że ograniczenie zadań powtarzalnych jest dobre, twierdzę że nie zabija gry"
Dopuszczam powtórzenie tego specjalnie dla Ciebie po raz trzeci raz jak się nie uda zrozumieć teraz.
Niech sobie gra jak chce, wolno mu tak samo jak mnie wolno wyrazić opinię na każdy temat.
Tak jak podejrzewałem; jeden ma konto na innym świecie i push-je a drugi tu robi zadania powtarzalne, dla mnie wychodzi na to samo, ale ty możesz mieć inne zdanie.
Co do tego, że silniejsi gracze to silniejsza gildia mam również odmienne zdanie, na świecie gdzie gram są gildie z topowymi graczami, bywają jednak słabe jako całość.

Markiz Sebbaa
Uważam, że jeżeli ktoś używa botów, które są niedozwolone to niezależnie od gildii w której gra powinien dostać bana, permanentnego bana.
Ciężko mi powiedzieć kto używa botów - jestem zwykle w top10 graczy robiących najwięcej walk w czasie pól i nie używam bootów. Jestem za tym by support to sprawdził, jest to moja prośba do supportu, chociaż wiem że niewiele to zmieni :D Wiem jakie dołujące potrafi być plażowanie i trzeba znaleźć dla niego przyczynę a boty nadają się w sam raz.

Hugo Martins
Mogę się mylić ale wprowadzony limit uderzył z znacznie mniejsza ilość graczy, tak na poziomie 1%. Sprawia to nie będzie to miało żadnego znaczenia jeśli chodzi ilość towaru na danym świecie. Podejrzewam, ze większość towaru i tak wpływała do skarbca gildii nabijając pkt rankingowe gracza. Na rynku jest taka ilość towaru, że ciężko coś sprzedać a ceny za towar są bardzo niskie.
Dodatkowo tani towar, dostępny w dużej ilości uderza w firmę bo wszystkie oferty zakupu towaru za diaksy czyli kasę staja się mało atrakcyjne i to również należy wsiąść pod uwagę.
Drugi aspekt to mam rozwinięte CHF do maksimum za jakie uważa się 80 lvl a nie robiłem i nie robię zadań powtarzalnych. To nie przeciętni i początkujący gracze są w tym 1% a gracze topowi, gracz początkujący czy przeciętny nie robi zadań powtarzalnych, najczęściej nie ma rozwiniętego CHF dlatego, że do robienia zadań powtarzalnych potrzebny jest towar, wrzutki, wojsko, zaopatrzenie i monety czyli konto z solidnie rozwiniętymi innymi perłami.
 
Ostatnia edycja:

Agatonka59

Książę
Czyli limit spowodowany jest błędem wpływającym na pracę serwera, tak to rozumiem i Inno po zebraniu opinii graczy zrobiło to co było najprostsze.
Sądzę, ze bardzo mało osób było zainteresowanych zadaniami powtarzalnymi i stad ograniczenie.
Jak widać miałem racje jakaś aktualizacja spowodowała błąd, który w ten sposób został rozwiązany. Firma uznała powstałą możliwość za coś niekorzystnego i bardzo szkodliwego.
Źle rozumiesz. Przeczytaj jeszcze raz. Exploit to program, fragment kodu lub rodzaj ataku, który opiera się na wykorzystaniu błędów w zabezpieczeniach oprogramowania lub systemu operacyjnego.
 

PiotruśPan

Rycerz
Wiem co to exploit, jak już wiemy oboje to napisz nie cytując kogoś lub wiki dlaczego wprowadzono ograniczenie a nie zastosowano "łatki" jak to się robi w takiej sytuacji? Możesz skorzystać z tego samego cytatu.
 
Ostatnia edycja:

Blade1984

Hrabia
na świecie gdzie gram są gildie z topowymi graczami, bywają jednak słabe jako całość.
wyjątek nie stanowi reguły.
Agatonka59 co podano jako przyczynę wprowadzenia limitów odp na Twoją teorię:
Może firma doszła do wniosku, że robienie kilku tysięcy zadań mimo iż legalne w sumie niczego nie wnosi do rozgrywki a bardzo łatwo to ograniczyć.
dlatego napisałem to co napisałem. ja powtarzać Ci nie będę, sam możesz sobie kilka razy przeczytać może w końcu załapiesz tok całej rozmowy a nie tylko fragmenty.
a co do botów o pewnej gwiezdnej gildii z D nawet na C jest głośno:))
 

PiotruśPan

Rycerz
Agatonka59
Właśnie o to chodzi czytasz i dociera do Ciebie to co chcesz by dotarło bo nigdzie nie napisałem, że CHF jest bezużyteczne, napisałem nawet że mam rozbudowane do maksimum, rozbudowa do maksimum wynika z tego że uważam ją za bardzo użyteczną :D
Zanikająca sztuka czytania ze zrozumieniem.
Przeraza Cię to że gdyby było inaczej jak pisze, firma po prostu mogła zrobić "łatkę" i usunąć exploit bo tak się normalnie robi. Nie mielibyśmy o czym pisać. Nie zrobiła bo ... napisałem wyżej. Możemy odrzucić błąd przy aktualizacji i pójść w kierunku Terminatora lub Matrixa i stwierdzić, że program sam się zmodyfikował i powstał exploit. Ale nawet wtedy firma mogła to naprawić. Ja mimo wszystko pozostanę przy błędzie podczas aktualizacji jak podaje firma lub celowym działaniu, które miało zapobiec czemuś co firma uznała za niekorzystne a błąd jest jedynie zasłoną.
Aktualizacja jest jedynym momentem kiedy firma ingeruje w program. Jeżeli wprowadza tylko ograniczenie czy zmienia tylko rozmiar czcionki to też jest aktualizacja.

Blade1984
Nie twierdziłem, że tak jest zawsze napisałem bywają wiec nie rozumiem po co potwierdzasz to co piszę.
Chcesz stwierdzić, ze gildia by była silna musi mieć w składzie graczy robiących tysiące zadań powtarzalnych?
Dalej nie wiemy co było przyczyną, podana jest mało jak to ktoś napisał transparentna i pewno możliwa do usunięcia bo tak się zwykle robi. Starałem się domyślić co zaznaczyłem dlaczego firma poszła w innym kierunku wprowadzając ograniczenia.
Na temat botów się nie wypowiadam ciężko mi stwierdzić kto używa, zawsze będzie to niepewne i w wielu wypadkach może być krzywdzące. Proponuje zgłaszać do supportu, który przy odpowiedniej ilości zgłoszeń może przekaże to dalej i firma coś zrobi w tym kierunku.
 
Ostatnia edycja:
Uważam, że jeżeli ktoś używa botów, które są niedozwolone to niezależnie od gildii w której gra powinien dostać bana, permanentnego bana.
Ciężko mi powiedzieć kto używa botów
Popytaj członków swojej gildii - może Tobie napiszą prawdę :)) Obserwuj ich walki, a właściwie szybkie przyrosty, bo:
a co do botów o pewnej gwiezdnej gildii z D nawet na C jest głośno:))
Na B również o tym wiadomo, a nawet na forum było wspomniane:
Ta wypowiedź, bardzo mnie rozbawiła:
Drugi aspekt to mam rozwinięte CHF do maksimum za jakie uważa się 80 lvl a nie robiłem i nie robię zadań powtarzalnych.
Zbudowałeś perłę na 80 poziom - "bo tak się uważa" ? Szkoda, że "Ci uważający", którzy podpowiadali co masz budować i na jaki poziom, nie powiedzieli Ci do czego ta perła jest przydatna. Wyrzuciłeś w błoto tysiące PR a mogłeś je przeznaczyć na Wyrocznię lub Koloseum ;)

I jeszcze jedno:
Zacząć trzeba od pytania co dawało robienie setek zadań powtarzalnych
Podejrzewam, ze większość towaru i tak wpływała do skarbca gildii nabijając pkt rankingowe gracza. Na rynku jest taka ilość towaru, że ciężko coś sprzedać a ceny za towar są bardzo niskie.
Za ile kupiłeś towar na LW? Myślisz że osoba która Ci sprzedała, zdobyła z go zbierając z budynków w mieście? :) :) :)
 
Ostatnia edycja:

PiotruśPan

Rycerz
Markiz Sebbaa

Nikogo nie będę pytał, bawię się tu i nie będę prowadził dochodzenia. Nie od tego tu jestem i nie mam możliwości a w donosiciela tez bawić się nie będę, więc nie pisz mi jak mam żyć.

Zbudowałem CHF na 80lvl i jest to dla mnie bardzo przydatna perła i nie uważam że wyrzuciłem PR. Przydatna do tego stopnia, że mimo wprowadzonego limitu dalej ją rozwijam ale mnie bawią inne aspekty gry, ponadto nie mam czasu na klikanie godzinami tego samego a botom, które to zrobią za mnie jestem przeciwny. Trochę zadań robi się samoistnie. Jeżeli po wprowadzeniu limitu pominięć CHF stała się dla Ciebie nieprzydatna a takie wrażenie odniosłem czytając to co napisałeś, podpowiem że można ją usunąć.
Nikt mi nic nie podpowiadał -> przeczytaj raz jeszcze, najlepiej powoli i ze zrozumieniem ;)

Towar na LW dostałem a nie kupiłem, aktualnie czasami wymieniam towar z przyszłości za Wenus pod negocjacje ale to nieistotne, nie mam parcia i mógłbym poczekać z postawieniem tej czy kolejnej perły :)

Nic co piszesz nie ma bezpośredniego związku z tematem wątku: booty, rozmowy, to jak gram (zaraz Blade Ci napiszę zupełnie słusznie, że to moja sprawa i nic Ci do tego, masz prawo wyrazić opinie ale zanim to zrobisz przeczytaj ze zrozumieniem co napisałem) cena towarów nic co nawiązywałoby do tego, że ograniczenie ilości pominięć zabija grę.
 
Ostatnia edycja: